Mapy Myśli w edukacji

By AgataBaj, Październik 31, 2014

 materiały konferencyjne

Nie wiem, czy wiesz[1],
ale:
Ø  Człowiek uczy się zawsze i wszędzie.
Ø 
Człowiek jest podmiotem własnych działań.
Ø 
Aby uczenie się było efektywne, uczący się musi
lubić uczyć się, chcieć uczyć się i umieć uczyć się.
Dla uczenia się niezbędne jest, aby uczący się lubił, chciał i umiał się
uczyć.

Lubić uczyć się oznacza przejawiać zainteresowanie,
ciekawość, osobisty stosunek do tego, co ma podlegać uczeniu się, doceniać
dostępne sytuacje uczenia się.
Chcieć uczyć się oznacza, że jednostka czuje się zdolna do
uczenia się i wprowadzania skutecznie w życie danego sposobu działania.

Umieć uczyć się oznacza być zdolnym do zaplanowania i zorganizowania
sposobu działania, do postawienia określonego celu, do wyboru sytuacji i ich
wykorzystania tak, by zbudować właściwą reprezentację treści podlegających
uczeniu się.

Każde nie chcę, nie lubię i nie umiem jest jak cegła
odgradzająca nasz mózg od świata zewnętrznego, a tym samym od efektywnego uczenia
się.
Uczymy się zawsze i wszędzie, choćby tego, jak przetrwać w
szkole.
Czynność uczenia się – pisze Jerome Bruner – jest
bezsprzecznie najbardziej charakterystyczną cechą człowieka. Skłonność do
uczenia się jest w nim tak głęboko zakorzeniona, że jest niemal odruchowa.
Niemal u wszystkich dzieci występuje tak zwana wewnętrzna umotywowana
dyspozycja do uczenia się. Jest niezależna od nagród. Niejako prototypem tej
wewnętrznej motywacji jest ciekawość. Naszą uwagę przyciąga to – pisze dalej
Bruner – co niejasne, nieskończone lub niepewne. I skupia ją na sobie, dopóki
dana rzecz nie stanie się jasna, skończona lub pewna. Źródłem zadowolenia jest
wyjaśnienie, a nawet samo szukanie wyjaśnienia.
A co z tym wspólnego mają Mapy Myśli?

Mapy Myśli (MM) są doskonałym narzędziem konstruowania
zasobów osobistej wiedzy. Stosuję je od kilkunastu lat oraz uczę innych jak z
niego korzystać: studentów, nauczycieli, uczniów.
***
Wokół nas jest wiele informacji, wiadomości, mniej lub
bardziej ciekawych, inspirujących, mniej lub bardziej potrzebnych w
przyszłości, niektóre z nich – jak to określa Florian Znaniecki[2]
– są zwyczajnym balastem umysłowy. A niektóre z nich będą nam potrzebne
chociażby na najbliższy egzamin, czy zaliczenie. Są też takie idee, informacje,
taka wiedza, którą chcemy zapamiętać, z której chcemy po prostu korzystać w
przyszłości, która nas inspiruje.
Jak to zrobić? Jak korzystać z
tej wiedzy? Jak:

1.            wybrać to co jest dla nas istotne,
2.            zebrać w formie, dostępnej i przejrzystej,
3.            użyć, gdy zajdzie taka potrzeba?
Chciałabym zachęcić Państwa do zapoznanie się z techniką
uczenia się i studiowania, opisaną i rozpropagowaną przez Tonego Buzana.
Organiczna technika studiowania, jak ją określa Buzan, której nieodłącznym
elementem są Mapy Myśli, pozwala nam na konstruowanie zasobów naszej osobistej
wiedzy.
Nie jest to tylko zwykły sposób na robienie notatek, jeden z
wielu.
Owocem stosowania tego narzędzia jest jeden, nie do
przecenienia efekt, z którym nie spotkałam się przy innych sposobach
studiowania, uczenia się.
Kiedy już zrobimy naszą Mapę
Myśli: 

1.            wyszukamy kluczowe informacje,
2.            ustalimy relacje i zależności między nimi,
3.            ułożymy w taki sposób na kartce papieru, stosując znaki,
symbole, słowa i 
rysunki, by mieć obraz całości przedstawianego zagadnienia,
to tak naprawdę już wszystko umiemy.
Ale żeby się o tym przekonać musimy po prostu spróbować!
Chciałabym Państwa zachęcić, by spróbować, bo tak naprawdę,
w tej technice najważniejsze jest to, co jest niewidoczne dla oczu. Co mam na
myśli? Nie to, co jest widoczne w postaci MM, ale PROCES jak dochodzimy do
efektu końcowego, czyli graficznego zapisu naszych myśli, jest tym, o co w
uczeniu się chodzi.
Czy jest to jakaś magiczna sztuczka – nie. Czy rzeczy są
łatwe szybkie i przyjemne, dzieją się same – nie. Trzeba włożyć jakiś wysiłek,
ponieść trud i na początku mamy pewne problemy by zostawić stare nawyki:
pisania pełnymi zdaniami, od lewej do prawej itp. Uczenie się nowego sposobu
robienia czegokolwiek na początku ZAWSZE jest czasochłonne, ale najlepszym
efektem jest, gdy sami siebie zaskoczymy. Czego Państwu i Państwa uczniom
serdecznie życzę.
po więcej zapraszam na www.mapymysli.edu.pl

[1] Fragment
przedstawia poglądy Jeana Berbauma, który specjalizuje się w propagowaniu i
rozwijaniu umiejętności uczenia się; pochodzi z książki Marii Ledzińskiej i Ewy
Czerniawskiej Psychologia nauczania.
Ujęcie poznawcze,
Warszawa 2011 (s. 174-175)
[2] Florian
Znaniecki, Socjologia wychowania, PWN, Warszawie 2001 

What do you think?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *